Wildlife

Bagatelle scenic drive (part 3 - On the way back)

We are heading back to the Bagatelle lodge to meet the cheetah before the sundowner. And we are lucky again. First we meet Southern Yellow-Billed Hornbill foraging for seeds or small insects. These birds are endemic to the dry savannahs of southern Africa. 

Zmierzamy pomału z powrotem do hotelu Bagatelle aby zobaczyć jeszcze gepardy przed zachodem słońca. Szczęście nam dopisuje i w pierwszej kolejności napotykamy toko czerwonolicego, szukającego nasion lub małych insektów.  To gatunek ptaka praktycznie endemiczny dla sawanny południowej Afryki. 

Soon after we spot Lilac Breasted Roller (I so hoped to see this bird!) perching at the top of a tree. 

Zaraz później zauważamy siedzącą na czubku drzewa kraskę liliowopierśną (hurra, bardzo chciałam zobaczyć tego ptaka). 

Then a running harem of springbok stops to take a proper look at us :-) Oh, hello there.

Potem rozpędzona grupa skoczników antylopich zatrzymuje się nagle, żeby nam się dobrze przyjrzeć. 

And finally there are steenboks! 

A na sam koniec spotykamy jeszcze antylopiki (Raphicerus)!

Bagatelle scenic drive (part 2 - giraffes bonanza)

Far, far away we find a group of beautiful giraffes. They go from one acacia tree to another paying not much attention to us at all, and so we can take as many pictures as we want. Which means a lot. 

Jesteśmy już dość daleko, kiedy napotykamy piękne stadko żyraf. Żyrafy pasą się spokojnie, idąc od jednego drzewa akacji do drugiego i nasza obecność nie wydaje się robić na nich zbyt dużego wrażenia. Wiec możemy spokojnie robić zdjęcia. Dużo zdjęć. 

Oh, and we nearly drove on the tortoise, but luckily the guide managed to stop the car before the little fellow came to any harm. Check the movie as well :-)

A, i prawie przejechaliśmy żółwia, ale na szczęście przewodnik go wypatrzył w koleinach piasku i zatrzymal w porę samochód. Zółwik po dokładnych oględzinach pomaszerował sobie dalej. Zobaczcie także filmik.