theatre

Paranormal Activity

The Ambassadors Theatre is currently hosting “Paranormal Activity”. Written by Levi Holloway and directed by Felix Barrett of Punchdrunk, it follows a couple who begin to experience unsettling events after moving to London. I will not go into plot details to avoid spoilers, but the involvement of Felix Barrett alone was enough to convince us that this was something we should see.

So I got hold of tickets and off we went.

This was our first visit to the Ambassadors Theatre. Built in 1913, it is a Grade II listed building and relatively small by West End standards, seating around 400 to 440 people across two levels, with stalls at ground level and a single dress circle above. The modest size and intimate sightlines mean you are much closer to the actors and the action than in many larger theatres. We were seated downstairs, fairly close to the stage, which worked particularly well for this production.

The exterior is restrained and classical, with a stuccoed façade on West Street, pilasters, a deep cornice and a balustraded parapet. The building occupies a compact, almost triangular site.

Teatr Ambassadors wystawia obecnie „Paranormal Activity”. Autorem tekstu jest Levi Holloway, a reżyserii podjął się Felix Barrett z Punchdrunk. Historia opowiada o parze, która po przeprowadzce do Londynu zaczyna doświadczać niepokojących zdarzeń. Nie będę tu wchodzić w szczegóły, żeby niczego nie zdradzić, ale gdy tylko usłyszałam nazwisko Barretta, wiedziałam, że nie możemy tego przegapić.

Zdobyliśmy zatem bilety i ruszyliśmy do teatru.

Była to nasza pierwsza wizyta w tym teatrze. Budynek powstał w 1913 roku i jest obiektem klasy II na liście zabytków. To raczej kameralna scena jak na West End, mieszcząca około 400–440 widzów, z parterem i jednym balkonem. Dzięki niewielkim rozmiarom i dobrym proporcjom widowni ma się poczucie bliskości z aktorami i samą akcją. My siedzieliśmy na dole, dość blisko sceny, co w przypadku tego spektaklu było dużym plusem.

Z zewnątrz teatr prezentuje się dość powściągliwie, w klasycznym stylu, ze stiukową fasadą przy West Street, pilastrami i wyraźnym gzymsem. Obszar teatru jest mały i nieregularny, niemal trójkątny.

Inside, the theatre is decorated in an elegant Louis XVI style, with a colour palette traditionally associated with Parma violet, ivory and gold. It feels quite refined. The foyer and public areas feature decorative plasterwork and pilasters, with a pleasing circular space that leads into the auditorium.

We arrived quite early and had a drink. As the bar area is very small, and the auditorium had not yet opened, we waited in the corridor, sitting on the floor and using the time to unwind a little before being let in to find our seats.

Wnętrze zaskakuje eleganckim wystrojem w stylu Ludwika XVI, z paletą kolorów, w której dominuje fiolet, kość słoniowa i złoto. Całość jest dość wyrafinowana. Przestrzenie foyer mają dekoracyjne sztukaterie i przyjemny, półkolisty układ prowadzący do widowni.

Przyjechaliśmy dość wcześnie i mieliśmy sporo czasu, żeby napić się czegoś przed spektaklem. Bar jest jednak bardzo mały, a ponieważ widownia nie była jeszcze otwarta, rozsiedliśmy się na podłodze korytarza.

The play itself is highly atmospheric and genuinely unsettling without tipping into tackiness. The tone is creeping and tense, often very quiet, until it suddenly is not. The set represents a London home, shown as a cross-section over two floors, like a doll-house with one wall removed. Sound design, darkness and practical stage effects are used extensively, with some moments that feel closer to stage magic than conventional theatre, and which we are still trying to work out.

Silence is used deliberately and effectively, to the point where you can hear the audience holding its breath or reacting audibly. Modern horror does not often manage to sustain this level of unease, but this production does.

To sum it up, we liked it a great deal.

Sam spektakl jest bardzo sugestywny i naprawdę niepokojący, ale bez tanich efektów. Nastrój budowany jest powoli i konsekwentnie. Scenografia przedstawia londyński dom pokazany w przekroju, na dwóch poziomach, jak domek dla lalek bez jednej ściany. Ogromną rolę odgrywa dźwięk, światło (lub jego brak) i efekty realizowane na żywo. Niektóre z nich przypominają sztuczki iluzjonistyczne i do tej pory nie jesteśmy pewni, jak zostały zrobione. Cisza jest także używana w tym przedstawieniu bardzo świadomie. Widać i słychać reakcje widowni, w tym wstrzymywanie oddechu. Współczesny horror rzadko potrafi wywołać taki poziom napięcia, a tutaj to się ewidentnie udało.

Krótko mowiąć, bardzo nam się ten spektakl podobał.

Spirited Away

Another studio Ghibli’s anime, Oscar-winning Spirited Away, created by the legendary Hayao Miyazaki, has been reimagined for the stage. Directed by John Caird (known for Les Miserables), this breath-taking production is performed in Japanese (but with subtitles,) and accompanied by a live orchestra. Each night, the Coliseum fills to the brim, leaving audiences in awe.

 

Kolejna anmiacja studia Ghibli, nagrodzone Oscarem Spirited Away autorstwa legendarnego Hayao Miyazaki, zostało przystosowane do potrzeb teatralnej sceny. Reżyserem tej fantastycznej produkcji jest John Caird (znany z Les Miserables), a akompaniuje je orkiestra na żywo. Każdej nocy Londyński teatr Coliseum wypełnia się po brzegi, zabierając publiczność w prawdziwie magiczną podróż.

The visuals are stunning, and the performance is exceptional. If you haven't seen the film yet (I highly recommend watching it ASAP!), Spirited Away tells the story of Chihiro, a young girl who accidentally enters a world of spirits. Her parents are transformed into pigs, and Chihiro must navigate this enchanting but perilous realm, ruled by the sorceress Yubaba, to save her parents and find a way back to the human world. I’ll leave the plot here, to not spoil your fun.

 

Efekty wizualne są oszałamiające, a gra aktorska też znakomita. Jeśli jeszcze nie widzieliście filmu (gorąco polecam obejrzeć go jak najszybciej!), Spirited Away opowiada historię Chihiro, dziewczynki, która przypadkowo trafia do świata duchów. Jej rodzice zostają zamienieni w świnie, a Chihiro ich uratować i znaleźć drogę powrotną do świata ludzi. Więcej fabuły nie zdradzę, aby nie zepsuć wam zabawy.

 

In March, we attended another Studio Ghibli production—My Neighbor Totoro (check out my March blog entry for that!). It's hard not to compare the two, and while both are incredible, I have to give a slight edge to Totoro. There’s just something magical about Jim Henson's puppets and the unique storytelling in Totoro. That said, Spirited Away was still absolutely fantastic! My favorite characters were No Face and Haku, and my favourite scene was the one inside the train – so powerfully imagined.

W marcu obejrzeliśmy inną produkcję Studio Ghibli — My Neighbor Totoro (sprawdźcie wpis na blogu z marca!). Trudno nie porównywać tych dwóch przedstawien ze sobą i chociaż obydwa są niesamowite, niewielką przewagę ma wg mnie Totoro. Jest coś absolutnie magicznego w marionetkach Jima Hensona i wyjątkowej narracji Totoro. Mimo to, Spirited Away było absolutnie fantastyczne! Moimi ulubionymi postaciami byli No Face i Haku, a moją ulubioną sceną była ta w pociągu — niby prosta ale najbardziej kopiąca po nerkach.

As is typical, recording was not allowed during the performance, so this entry includes a few mobile snaps from before and after the show, as well as glimpses from the program. Plus, I cannot resist sharing a photo of the sushi we enjoyed during our pre-show lunch in the theatre.

 

Jak zwykle, nagrywanie nie było dozwolone podczas występu, więc ten wpis zawiera kilka zdjęć telefonem przed i po pokazie, a także fragmenty programu. Plus sushi, które jedliśmy podczas naszego lunchu w teatrze.

Totoro

Tonight, we jumped on the train to London again to watch a theatrical rendition of "My Neighbor Totoro” in the Barbican Centre.  

“My Neighbour Totoro” is The Royal Shakespeare Company's acclaimed production of the well-known and cherished Studio Ghibli animated movie. The play won six Olivier Awards, including Best Entertainment or Comedy Play, and led the nominations for the 2023 WhatsOnStage Awards, earning nine of them. In addition, the show picked up Olivier wins in categories for the Best Set Design, Best Costume and Best Lighting, showcasing the incredible talent behind this spectacle. It is praised as “theatre at its most magical” by London Theatre (and rightly so!). It is an enchanting coming-of-age story that follows the adventures of sisters Satsuki and Mei over one extraordinary summer. With the guidance of the gentle and protective forest spirit (Totoro himself), they embark on a journey that celebrates the magical fantasy world of childhood and the transformative power of imagination.

Performed on the Barbican's iconic stage, the show returned last Autumn after breaking records in 2022. The tickets sold out as hot buns on a cold winter morning, but we were swift enough to secure good seats for ourselves (making the bank account tear a little, perhaps).

Dziś wieczorem ponownie wskoczyliśmy do pociągu do Londynu, aby obejrzeć teatralną wersję „My Neighbour Totoro” w Barbican Centre. Jest to produkcja Royal Shakespeare Company na podstawie znanego i cenionego filmu animowanego Studia Ghibli. Spektakl zdobył sześć nagród Oliviera, w tym dla najlepszej komediilub programu rozrykwowego, a także był wielokrotnie nominowany  do nagród WhatsOnStage 2023, zdobywając dziewięć z nich. Ponadto serial przyniósł zwycięskie Oliviery w kategoriach najlepsza scenografia, najlepsze kostiumy i najlepsze oświetlenie, co potwierdza ogromny talent wielu osób stojącym za tym spektaklem. London Theatre opisal to przedstawienie jako „teatr w jego najbardziej magicznym wydaniu” (i słusznie!). Totoro to urzekająca opowieść o dorastaniu, przedstawiająca przygody sióstr Satsuki i Mei podczas jednego niezwykłego lata. Pod przewodnictwem opiekuńczego ducha lasu (Totoro wlaśnie) wyruszają w podróż, która celebruje magiczny, fantastyczny świat dzieciństwa i przemieniającą moc wyobraźni.

Odbywający się na kultowej scenie Barbakanu spektakl powrócił w zeszłą jesienią po pobiciu rekordów w 2022 r. Bilety wyprzedały się jak gorące bułeczki w mroźny zimowy poranek, ale zdążyliśmy zapewnić sobie dobre miejsca (nawet jeśli nasze konta bankowe odrobinę łkały).

As the curtain went up, we were transported into the heart of rural Japan, brought to life through very imaginative set design and intricate puppetry (the puppets were made by Jim Henson’s Creature Shop!) The cast features a diverse group of performers, including Jessie Baek, Jasmine Bayes, and Ka Long Kelvin Chan. The actors were fantastic, the puppeteers were doing magic, and the live music added greatly to the atmosphere. There was a great sense of humour in the play and the “mistakes” puppeteers made were hilarious. The set is noted for its mobility, resembling origami, and uses a central revolve to create a very dynamic environment. We were taken to different parts of Mei and Satsuki’s house, the hospital, where their mother was, corn fields, the forest, Totoro’s tree, the sky above the area and other places, as the settings were changing smoothly but quickly, leaving us in awe of the creative solutions applied.

We were kindly asked to refrain from taking pictures of the stage so here are just some moments from before, between and after, as well as some programme pictures.

Gdy kurtyna się podniosła, zostaliśmy przeniesieni do zielonych obrzeży Tokyo. Ta inscenizacja Totoro słynie z bardzo pomysłowej scenografii i znakomitej obsługi marionetek (które nota bene zostały stworzone w warsztatach samego Jima Hensona). W obsadzie znajduje się wielu słynnych wykonawców, w tym Jessie Baek, Jasmine Bayes i Ka Long Kelvin Chan. Aktorzy byli fantastyczni, lalkarze robili prawdziwą magię, a muzyka na żywo także dodała atmosfery. Spektaklowi towarzyszyło duże poczucie humoru, a „błędy” popełniane przez lalkarzy były przezabawne. Sama scena w Totoro charakteryzuje się dużą mobilnością wykorzystując centralną obrotową część, aby stworzyć bardzo dynamiczne środowisko, a cały układ przypomina nieco origami. Dzięki temu z łatwością przenoszono nas do różnych części domu Mei i Satsuki, szpitala, gdzie przebywała ich matka, ogrodu, pól kukurydzy, lasu, drzewa zamieszkanego przez Totoro, nieba nad okolicą i wielu innych miejsc. Scenografia zmieniała się płynnie, ale szybko, pozostawiając nas w podziwie nad zastosowanymi kreatywnymi rozwiązaniami.

Ponieważ poproszono widzów o powstrzymanie się od robienia zdjęć sceny, dlatego w tym poście mamy tylko kilka chwil przed, pomiędzy i po przedstawieniu, a także kilka zdjęć z programu.

Kabukiza

We roughly unpacked, bought some beer and ice-cream from the hotel shop, so now ready to take a short night stroll through Ginza. It is nearly midnight, but it is still very warm, and we want to get our bearings. First, we go to a nearby Kabukiza theatre, Tokyo’s principal theatre for kabuki art. We did not manage to book the tickets for a short spectacle during this visit, but I hope we can do it next time.

 

Z grubsza się rozpakowaliśmy, kupiliśmy piwo i lody w hotelowym sklepiku, więc jesteśmy gotowi na krótki nocny spacer po Ginzie. Jest prawie północ, ale wciąż jest bardzo ciepło, a my chcemy się zorientować w terenie. Najpierw udajemy się do pobliskiego teatru Kabukiza, głównego teatru w stylu kabuki w Tokio. Podczas tej wizyty nie udało nam się zarezerwować biletów na krótki spektakl, ale mam nadzieję, że uda nam się to następnym razem.

The building of Kabukiza is dated to 1925. It was damaged during the WWII but relatively quickly restored. Then it was in huge part demolished and rebuilt again in 2010-13. Nowadays it looks very flamboyant but classic, until you spot the skyscraper growing from its back…

 

Budynek Kabukizy datowany jest na rok 1925. Został on uszkodzony podczas II wojny światowej, ale dość szybko odrestaurowany. Następnie był w dużej części rozebrany i ponownie odbudowany w latach 2010-13. Obecnie wygląda bardzo ekstrawagancko, ale wciąż klasycznie, dopóki nie popatrzy się w górę na wyrastający mu z pleców wieżowiec.