Battersea

Battersea Light Festival strikes again

It is that time of year again: the Battersea Light Festival is on, and we cannot miss it.

The first installation we see is right in front of the entrance at Malaysia Square. It is Atlas by Jon Voss — a large sculpture inspired by the myth of Atlas, the figure who bears the weight of the world on his shoulders. Here, the myth is reinterpreted with a mechanical, cyborg twist. It feels very futuristic, combining industrial aesthetics with luminous elements, and it immediately makes us think of Howl’s Moving Castle. Atlas is not meant to reference it directly, but it lives in the same emotional and visual neighbourhood: mythic, mechanical, a little weary, a little magical. We fall in love with this installation straight away.

Nadszedł znów ten moment w roku, kiedy Battersea rozświetla Light Festival i nie ma mowy, żebyśmy go przegapili.

Pierwszą instalację widzimy od razu przy wejściu, na Malaysia Square. To Atlas autorstwa Jona Vossa - monumentalna rzeźba inspirowana mitem o Atlasie, postaci dźwigającej ciężar świata na swoich barkach. Tutaj mit został przefiltrowany przez mechaniczno-cyberpunkową estetykę. Całość jest bardzo futurystyczna: industrialna forma, światło, metal, a jednocześnie coś tam tkwi bajkowego. Natychmiast przychodzi nam na myśl Ruchomy zamek Hauru. Atlas nie jest do niego bezpośrednim nawiązaniem, ale funkcjonuje w tej samej emocjonalnej i wizualnej przestrzeni - mitycznej, mechanicznej, trochę zmęczonej i trochę magicznej. Zakochujemy się w tej instalacji od pierwszego spojrzenia.

We then head inside to Turbine Hall A, where we find a bespoke installation created exclusively for the festival and inspired by the aurora borealis. It is Aurora by James Glancy Design. Reflective tapes and strings of light form a structure that mimics the feeling of northern skies, playing with gradients and movement to evoke an atmospheric, immersive experience.

Wchodzimy do środka i idziemy do Turbine Hall A, gdzie czeka instalacja stworzona specjalnie na potrzeby festiwalu i inspirowana zorzą polarną. To Aurora stworzona przez James Glancy Design. Odbijające światło taśmy i świetlne nici układają się w formę przywołującą północne niebo, bawiąc się gradientami i ruchem. Efekt jest niezwykle atmosferyczny i wciągający.

Turbine Hall B features Spider by Groupe LAPS. This installation is made up of 80 smaller illuminated spiders that combine into a larger form over two metres wide. We also pause in front of a nearby gallery to admire some wonderfully wild paintings of jungle animals. After passing a Valentine’s Day–themed display and snapping a quick photo, we head back out.

W Turbine Hall B znajduje się Spider autorstwa grupy LAPS. Instalacja składa się z 80 mniejszych, podświetlonych pająków, które razem tworzą jedną, ponad dwumetrową formę. Na chwilę zatrzymujemy się też przy pobliskiej galerii, żeby popatrzeć na szalone obrazy przedstawiające zwierzęta z dżungli. Mijamy walentynkową aranżację, robimy szybkie zdjęcie i wychodzimy z budynku.

The light is slowly fading, but it is still a little too bright to visit the main installation. So we retrace our steps and discover Never Ends by Luigi Console and Valentina Novembre. This interactive installation features a horse on a spring. As the horse moves, lights around the structure activate, bathing the scene in colour and motion. You need a bit of balance to ride it, and trying it out is a truly delightful experience.

Światło dnia powoli przygasa, ale jest jeszcze trochę za jasno na główną instalację. Wracamy więc kawałek, żeby znaleźć Never Ends autorstwa Luigiego Console i Valentiny Novembre. To interaktywna instalacja przedstawiająca konia na sprężynie. Kiedy koń się porusza, wokół aktywują się światła. Zachować równowagi na tym koniu wcale nie jest takie proste, ale zabawę mamy przednią.

Next is Tornado by UxU Studio, a striking sculpture depicting a twisting vortex of metal and light.

Kolejna instalacja to Tornado studia UxU - efektowna rzeźba przedstawiająca skręcony wir metalu i światła.

And then we enter the Powerhouse once again, grab some ice cream, and exit through the riverside entrance. Here we find In Bloom by Kumquat Lab - an interactive light sculpture inspired by plant pollination. It features ten luminous spheres representing flowers. As you pass your hand in front of a sphere, the installation responds with changes in light and sound.

Jest już wystarczająco ciemno, więc znów wchodzimy do Powerhouse, kupujemy lody i wychodzimy po drugiej stronie, wejściem od rzeki. Tam czeka In Bloom autorstwa Kumquat Lab -  interaktywna instalacja inspirowana zapylaniem roślin. Składa się z dziesięciu świetlnych kul symbolizujących kwiaty. Gdy przesuwasz dłoń przed jedną z nich, instalacja reaguje światłem i dźwiękiem.

Possibly the most important installation of the festival, Parabolic Lightcloud by Amigo & Amigo consists of over 1,000 individual lights, carefully choreographed through colour and pattern transitions. Different lighting sequences create distinct atmospheric impressions.

Być może najważniejsza instalacja całego festiwalu, Parabolic Lightcloud autorstwa Amigo & Amigo, składa się z ponad tysiąca pojedynczych świateł, starannie zaprogramowanych w zmieniające się sekwencje kolorów i wzorów. Każda z nich tworzy zupełnie inną atmosferę.

From here, we move on to the final installation: Spin Me a Yarn by Studio Vertigo - a giant illuminated ball of yarn. It glows in red, bringing the evening to a perfect close. We are cold, and hungry, and it is time for dinner.

Na sam koniec odwiedzamy Spin Me a Yarn studia Vertigo - ogromny, podświetlony kłębek wełny. Włóczka świeci na czerwono i różowo. I tak oto ta instalacja idealnie zamyka ten wieczór. Jest nam już zimno, jesteśmy głodni i najwyższy czas na kolację.

Battersea Light Festival - part 3

As the daylight finally starts to fade, we make our way to the north entrance of the mall. Here, we admire our favourite installation of the festival - Singularity. This artwork alludes to the concept of singularity in mathematics and physics, representing a point of extreme variability where ordinary rules no longer hold sway. It symbolizes change, transition, and unpredictability.

 

Gdy światło dzienne zaczyna słabnąć, kierujemy się do północnego wejścia galerii. Tutaj podziwiamy naszą ulubioną instalację festiwalu – Singularity. Ta instalacja nawiązuje do koncepcji osobliwości w matematyce i fizyce, przedstawiając punkt skrajnej zmienności, w którym zwykłe zasady nie mają już znaczenia. Symbolizuje zatem zmiany i nieprzewidywalność.

Its bursts of changing lights are visible even from the Coaling Jetty, a historically significant Grade II*-listed jetty situated on the River Thames opposite Battersea Power Station.

 

Błyski jej zmieniających się świateł są widoczne nawet z Coaling Jetty, ważnego z historycznego punktu widzenia molo, wpisanego na listę zabytków II stopnia*, położonego nad Tamizą, naprzeciwko elektrowni Battersea.

A bit further on in Circus West Village, we come across the enchanting Butterfly Effect. This mesmerizing light installation features six immense butterflies delicately perched on the water's surface.

 

Nieco dalej, w Circus West Village, natrafiamy na czarujący Butterfy Effect. Ta hipnotyzująca instalacja świetlna przedstawia sześć ogromnych motyli delikatnie osadzonych na powierzchni wody.

Here we also meet LED wings ballerinas.

Tutaj oglądamy także popisy baletnic ze skrzyłami podświetlanymi diodami.

We then go back yet again to the Electric Boulevard to watch the led hoop majorettes.

 

Następnie wracamy po raz kolejny na Electric Boulevard, aby obejrzeć występy z podświetlanymi hola-hoopami.

On the upper ground level of the boulevard, there are the Cloudy Lanterns, an art installation with floating geometric “trees” that constantly change colours.

 

Na górnym poziomie ulicy znajdują się Cloudy Lanterns, instalacja artystyczna z geometrycznymi „drzewami”, które stale zmieniają kolory.

And suddenly it is rather late, so we run back to catch the train back home.

 

I nagle jest już dość późno, więc biegniemy z powrotem, żeby złapać pociąg do domu.

Battersea Ligh Festival - part 2 (Bao and Kova)

For late lunch, we decided to pop into the renowned Taiwanese BAO noodle bar. They serve a selection of steaming bowls of aromatic beef noodle soups, bao buns and truly delicious small bites known as xiao chi. We order Taiwanese fried chicken, cheese croquettes, slow-cooked beef cheek and shoulder noodle broth, and fried Horlick ice-cream bao bun as well as beer and tea.

 

Na późny lunch postanowiliśmy wpaść do słynnego tajwańskiego BAO. Podają tu parujące miski aromatycznych rosołów wołowych z makaronem, bułek bao i naprawdę pysznych przekąsek nazywanych tu xiao chi. Zamawiamy kurczaka smażonego po tajwańsku, krokiety serowe, wolno gotowany bulion z policzków i łopatki wołowej, bao z lodami Horlick oraz piwo i herbatę.

It is not yet dark when we finish, so we venture down Electric Boulevard marvelling at the futuristic architecture of Zara’s flagship store.

 

Kiedy kończymy, nie jest jeszcze ciemno, więc idziemy na spacer wzdłuż Electric Boulevard, podziwiając futurystyczną architekturę flagowego sklepu Zary.

And we still have time for a cake and tea (me) or coffee (Marcin) so we stop at Kova, a Japanese patisserie serving delightful cakes and bubble teas.

 

I wciąż mamy jeszcze czas na ciasto i herbatę (ja) lub kawę (Marcin), więc zatrzymujemy się w Kova, japońskiej cukierni serwującej pyszne ciasta.